piotr.moskwa.sad.rejonowy.psychuszka.2017.450

Piotr Moskwa: 21 października przypada 1 rok mojego pobytu na Facebooku

Głos polskiej ulicy, Komunikaty, Krytycznie na temat, Odpowiedzi na temat, SOS - na pomoc słowiańskiej Polsce, Wiadomości
image_pdfimage_print

piotr.moskwa.dziennikarz.niezalezny.szczecin.1998-2016.450To, że Facebook jest „siłą” przekonuję się praktycznie codziennie.
Dzięki Facebookowi „staję na nogi” po wielu, atakach na moją działalność gospodarczą, na moje media Infoekspres.pl oraz inne, na moją rodzinę, po obrabowaniu mnie przez pseudourzędników, a właściwie – bandytów ze Szczecina, którzy aby mnie uciszyć – zlecili antypolskiej sędzinie Annie Bilińskiej-Czyżyk z Sądu Rodzinnego zabranie mi i mojej żonie Teresie (poważnie chorej na kręgosłup) dwóch córek i uwięzienie ich w placówce podsądowej, a kiedy to nie pomogło, bo nagłaśniałem sprawę w całej Polsce i pod Sądem Rejonowym w Szczecinie przy Placu Żołnierza Polskiego 16 – z zemsty zaplanowali spreparować na mnie zarzuty do sprawy karnej, a następnie 3 rok terroryzują mnie sądowo, aby umieścić mnie w zakładzie psychiatrycznym na „stalinowskie badania”, bo wg prokurator Krystyny Królickiej mam odchylenia etc.
W związku z fikcyjnymi zarzutami próbowali bandyci bezpodstawnie wejść siłowo z nakazem do mojego domu. Domu obroniły moje psy (olbrzymie wilczury), syreny alarmowe i… mój atak na nich syjonistów „po imieniu” ! Uciekali aż się kurzyło !
Prawdopodobnie chcieli mnie zabić lub podrzucić mi coś, aby mnie zamknąć w celi, bo takie metody stosują ci stalinowcy – Ubecko-Sbeckie, rodem z NKWD.
Cała ta historia została opisana i jest do przeczytania w Archiwum Infoekspres.pl Postaram się ją ponownie odnaleźć i ponownie opublikować.
Kiedy napadli mój dom urzędnicy-bandyci – przerwali mi przebudowę domu, którą dzięki wspieraniu mnie ludzi dobrej woli – ponownie prowadzę od wiosny tego roku, czyli 2017.

Kolejne tajne posiedzenie (czytaj: niejawne, aby nikt nie wiedział, co chcą bandyci mi zrobić ?) w sprawie bezprawnego osadzenia mnie w psychuszce mam 21 września 2017 roku.
Mam już 5-tego adwokata z urzędu, który przez 2 miesiące nie czytał nawet akt i nie miał czasu się ze mną spotkać ws. mojej obrony, bo szykował się na… zagraniczny urlop. Akta zamierza czytać przed posiedzeniem sądu, po urlopie !
Rzecz jasna – wywalę tego pożal się Boże „przebierańca” !
Niestety, nie stać mnie na adwokata, bo zostałem zrujnowany i dopiero zaczynam mieć ponownie skromne dochody, jednak to jeszcze – nie jest normalność.
Mam zablokowane konta, dużo bezprawnych tytułów rabunku moich pieniędzy itd. Jestem osaczony i prześladowany – razem z całą moją rodziną.
Muszę rozprawić się z bandytami, którzy zablokowali mi w Szczecinie działalność gospodarczą, praktycznie ją niszcząc.
Muszę się rozprawić z bandytami, którzy napadli mnie i moją rodzinę.
Nikomu nie podaruję tego, co mi bandyci i mojej rodzinie zrobili.
Prawda jest taka, że potrzebuję wspierania finansowego mnie i mojej rodziny.
Co robię dla Polski i Polaków – widzicie !
Robił to będę nadal, bo nie boję się nikogo.
Służę Polsce i Polakom i będę służył dopóki żył będę.

Tak więc widzicie kochani jaka jest „siła” Facebooka !
Nic i nikt nie jest w stanie mi przeszkodzić !

 

Pozdrawiam wszystkich serdecznie,
Piotr Moskwa

Be Sociable, Share!